Mariusz

Post Daniela z udziałem Mirosławy

O poście Daniela dowiedziała się dzięki przypadkowemu pasażerowi w pociągu

Zaborówiec od ponad 20 lat przyciąga osoby poszukujące odnowy duchowej i zdrowotnej. Jedną z uczestniczek naszych rekolekcji była Mirosława, która w ostatnim czasie po raz trzeci odwiedziła Archidiecezjalny Dom Rekolekcyjny św. Urszuli Ledóchowskiej. Jej historia i doświadczenia mogą być inspiracją dla wielu, którzy zastanawiają się nad podjęciem postu. Droga do Zaborówca Mirka po raz pierwszy usłyszała o poście Daniela zupełnie przypadkiem kilka lat temu. Choć przez lata nie mogła przyjechać, jej pragnienie pogłębienia relacji z Bogiem i poprawy zdrowia doprowadziło ją w końcu do Zaborówca. Jak sama mówiła: „Pamiętam mój pierwszy przyjazd w 2018 roku. Dowiedziałam się o tej diecie dzięki przypadkowemu pasażerowi w pociągu, który podarował mi książkę pani Dąbrowskiej”. Zafascynowana atmosferą Zaborówiec przyciąga nie tylko malowniczym krajobrazem i wszechobecną zielenią, ale również atmosferą pełną ciepła i życzliwości, którą tworzy personel oraz inni uczestnicy. Mirka podkreślała, że dieta jest tu jedynie dodatkiem do głębokiego, duchowego doświadczenia. „Najważniejsze są dla mnie sprawy duchowe, które można tu uporządkować” – mówiła, zauważając, że to nie tylko otoczenie, ale przede wszystkim ludzie tworzą unikalną atmosferę Zaborówca. Siła duchowego wsparcia Szczególne miejsce w sercu Mirki zajęła spowiedź, prowadzona przez ojca Rajmunda Guzika, która przyniosła jej głębokie umocnienie duchowe. Podkreślała, że sakrament pojednania był dla niej źródłem łask: „Pan Jezus uzdrawia w sakramencie pojednania, zwłaszcza jeśli mamy dobrego spowiednika”. Spowiedź i sakramenty, w połączeniu z rekolekcjami, dały jej poczucie odnowy, które zamierza kontynuować w codziennym życiu. Efekty zdrowotne i siła wspólnoty Dieta owocowo-warzywna, będąca podstawą postu Daniela, przynosi uczestnikom również korzyści zdrowotne. W przypadku Mirki waga sukcesywnie spadała, a ogólny stan zdrowia poprawiał się po każdym turnusie. Dzięki postowi poczuła również siłę wspólnoty. „Ludzie z Polski i z zagranicy spotkali się tu bez barier” – podsumowała. Radość z życia w przebaczeniu Jednym z kluczowych tematów rekolekcji było przebaczenie, które – jak mówi Mirka – wymaga najpierw wybaczenia sobie, co ułatwia następnie przebaczenie innym. „Z Bogiem jednak wszystko jest możliwe” – podkreślała, zwracając uwagę, że życie w zgodzie ze sobą i innymi staje się prostsze dzięki otaczającej atmosferze pełnej pokoju i przyjaznych rozmów.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

O poście Daniela dowiedziała się dzięki przypadkowemu pasażerowi w pociągu Dowiedz się więcej »

Polka z Kanady na poście Daniela w Zaborówcu

Polka z Kanady o „Reaganie”. „Chciałabym, aby wszyscy go obejrzeli”

Film „Reagan” przyciąga uwagę widzów w całej Polsce, ukazując życie i dokonania 40. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Na seans w kinie wybrała się grupa 58 uczestników rekolekcji z postem Daniela w Zaborówcu, wśród których była Małgorzata, mieszkająca na stałe w Kanadzie. Niezwykła podróż z Kanady do Zaborówca Małgorzata i jej mąż przyjechali z Comox Valley, szukając miejsca, które łączyłoby duchowe przeżycia z dietą warzywno-owocową. „Trafiliśmy tutaj przypadkowo. Szukałam możliwości spędzenia czasu połączonego z postem Daniela i dietą warzywno-owocową. Wśród różnych ofert zobaczyłam Zaborówiec i pomyślałam, że to będzie dobre miejsce” – wspominała Małgorzata. Pobyt w ośrodku rekolekcyjnym był dla Małgorzaty pełen głębokich doświadczeń. „Przeżycia były piękne, mnóstwo duchowych wrażeń” – mówiła. Wrażenia po obejrzeniu filmu „Reagan” Seans filmowy okazał się dla Małgorzaty wyjątkowym doświadczeniem. „Film zrobił na mnie ogromne wrażenie, a Ronald Reagan to człowiek niezwykły, chrześcijanin kochający swoją żonę. Jego charakter był czysty, przejrzysty i pełen służby Bogu” – opowiadała. Obraz nie tylko przybliżył jej postać prezydenta, ale także ukazał wpływ jego działań na światową historię. „Teraz wiem więcej o prezydencie Ronaldzie Reaganie, a także o Thomasie Woodrowie Wilsonie, który również przyczynił się do niepodległości Polski” – dodała. Małgorzata podkreśliła edukacyjny charakter filmu: „Uważam, że ten film powinien być nawet obowiązkowy w szkołach, by młodzież poznała historię, która jest połączeniem międzynarodowych sił. Nie tylko my, Polacy, dbamy o wolność, ale także ludzie na całym świecie”. [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Polka z Kanady o „Reaganie”. „Chciałabym, aby wszyscy go obejrzeli” Dowiedz się więcej »

Anna i Jerzy z Gniezna podczas postu Daniela w Zaborówcu

Anna o Zaborówcu: „Jak się dowiedzą, to będę musiała się zapisywać z rocznym wyprzedzeniem”

Zaborówiec to miejsce, które pozostaje w pamięci uczestników nie tylko ze względu na oferowane rekolekcje, ale także z powodu wyjątkowej atmosfery. Anna i Jerzy, uczestnicy rekolekcji z postem Daniela, przyjechali z Gniezna i podzielili się swoimi wrażeniami, pełnymi humoru i refleksji. Anna, która już drugi raz uczestniczyła w rekolekcjach, zaczęła naszą rozmowę w sposób nietypowy: „Ja nie będę rekomendować tego ośrodka, dlatego, że mi się to podoba. Jak wszyscy się dowiedzą, to trzeba się będzie zapisywać na kilka lat z wyprzedzeniem!”, powiedziała z przekąsem i uśmiechem na twarzy. Przyznała, że miejsce to ma dla niej ogromne znaczenie. Post Daniela i warunki panujące w ośrodku nie tylko wpływają na jej zdrowie fizyczne, ale także na duchowe samopoczucie. Post Daniela i zaskakujące efekty zdrowotne Post Daniela, oparty na diecie warzywno-owocowej, przynosi efekty, które zaskakują wielu uczestników. Post pozwala nie tylko na utratę zbędnych kilogramów, ale również na poprawę zdrowia, co potwierdza historia Jerzego, który po zaledwie kilku dniach oczyszcza organizm, traci zbędne kilogramy i lepiej sypia. „Już na poprzednim turnusie wiedziałem, że muszę zabrać stopery, bo mój mąż chrapie, ale po dwóch nocach nie musiałam ich używać” – powiedziała w swoim stylu Anna. Duchowość i zdrowie w jednym Rekolekcje z postem Daniela to nie tylko dieta. W Zaborówcu prowadzone są także modlitwy, pogadanki oraz spacery różańcowe, które wspierają proces duchowej i fizycznej odnowy. Dieta warzywno-owocowa przyczynia się do regeneracji organizmu i jest sposobem na leczenie wielu dolegliwości cywilizacyjnych, takich jak nadciśnienie, cukrzyca czy problemy trawienne​​. Korzyści zdrowotne to jednak tylko jedna strona medalu. W rekolekcjach bierze udział duchowa część, która, jak zauważa Jerzy, pozwala „na odbudowę siebie” i „powrót do korzeni”. Zaborówiec – raj dla spontanicznych dusz Jednym z kluczowych aspektów Zaborówca jest możliwość spontanicznego zapisu na turnusy. Dla osób, które cenią elastyczność, jak Anna, to istotny element: „Wakacji nie planujemy, bo nie wiemy, jak będzie jutro, a tu – dzwonię i jest miejsce.” To pozwala uczestnikom na szybki wyjazd i odpoczynek bez zbędnych formalności. Jednakże nasz ośrodek nie jest jedynie miejscem do odpoczynku fizycznego. Jest to przestrzeń, gdzie można oderwać się od zgiełku codziennego życia, zbliżyć do natury i do Boga, przy jednoczesnym wsparciu duchowym, które oferują kapłani. Naturalne otoczenie – inne niż Gniezno Anna, porównując krajobrazy Zaborówca do swojego rodzinnego Gniezna, podkreśla wyjątkowość miejscowych lasów i jezior. W takim otoczeniu dieta postna nabiera innego wymiaru – nie tylko regeneruje ciało, ale także pozwala na nawiązanie głębszej więzi z przyrodą. Wartość duchowa postu Daniela Jerzy, choć uczestniczył w rekolekcjach zaledwie drugi raz, podkreśla, że post Daniela to dla niego coś więcej niż tylko dieta. Dla Jerzego jest to forma powrotu do korzeni – do bycia Polakiem i katolikiem. Z perspektywy człowieka, który spędził wiele lat za granicą, rekolekcje z postem Daniela pozwalają na odbudowanie więzi z Bogiem i na nowo odkrycie duchowości.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Anna o Zaborówcu: „Jak się dowiedzą, to będę musiała się zapisywać z rocznym wyprzedzeniem” Dowiedz się więcej »

Asia na poście Daniela w Zaborówcu

Bez kawy, ale z energią. Asia znalazła pokój serca dzięki postowi Daniela

Asia z Jeżowa Sudeckiego, malowniczej miejscowości koło Jeleniej Góry, zdecydowała się po raz pierwszy uczestniczyć w poście Daniela w Zaborówcu. Zachęciły ją opowieści mamy, która dwukrotnie brała udział w tych rekolekcjach. Inspiracja z „Gościa Niedzielnego” Decyzję o wyjeździe podjęła po przeczytaniu wywiadu z ojcem Mariuszem Wójtowiczem w czasopiśmie Gość Niedzielny. Jak sama przyznała, „To był dla mnie sygnał, że muszę tu przyjechać”. Słowa ojca Mariusza o potrzebie wyciszenia i uwolnienia od nadmiernej religijności szczególnie ją poruszyły. Pierwsze dni bez kawy Jako miłośniczka kawy, Asia doświadczyła trudności w początkowych dniach diety warzywno-owocowej. „Drugi, trzeci dzień był trudny, bolała mnie głowa z braku kofeiny”, wyjaśniła. Mimo to organizm szybko się przystosował, a kryzys minął. Poszukiwanie pokoju serca Asia wcześniej nie znała ojca Mariusza, ale jego podejście do duchowości bardzo jej odpowiadało. „Chodzi o wyciszenie, adorację i pokój serca. Ja tego pokoju właśnie szukam i tutaj go znajduję”, mówiła z przekonaniem. Znalezienie wewnętrznej równowagi było dla niej kluczowe. Niezapomniane miejsca i wspólnota Podczas pobytu uczestnicy odwiedzili sanktuarium św. Urszuli Ledóchowskiej, gdzie Msza święta na sarkofagu świętej zrobiła na Asi duże wrażenie. „Byliśmy także w galerii ptaków i rzeźb Pana Tadeusza, który artystycznie chwali Pana Boga”, dodała z entuzjazmem. Wspólnota ludzi o podobnych wartościach sprawiła, że poczuła się jak w rodzinie. Energia mimo niskokalorycznej diety Choć dieta była niskokaloryczna, Asia nie odczuwała głodu ani braku sił. „Było siły na rower, kijki, a nawet pływanie w jeziorze”, skomentowała z uśmiechem. Zauważyła, że organizm dostał nowy zastrzyk energii, co było dla niej zaskakujące. Przesłanie dla innych Asia była przekonana, że warto zadbać o siebie i swoje relacje z Bogiem. „W ten sposób stajemy się lepszą wersją siebie dla innych – dla męża, dzieci, kolegów z pracy czy podopiecznych”, podkreśliła. Jako nauczycielka nie zapomniała o swoich uczniach i serdecznie ich pozdrowiła.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Bez kawy, ale z energią. Asia znalazła pokój serca dzięki postowi Daniela Dowiedz się więcej »

Ewa i Janusz w Zaborówcu

W Zaborówcu byli po raz pierwszy. Ewa i Janusz podsumowują swój pobyt

Ewa i Janusz z parafii Gostkowo koło Torunia podzielili się swoimi doświadczeniami z rekolekcji w Zaborówcu. Para, która po raz pierwszy odwiedziła nasz ośrodek, opowiedziała o niezwykłym połączeniu duchowego wzrostu i fizycznej regeneracji, którego doświadczyli podczas postu Daniela. Zaborówiec – miejsce, które podbija serca Ewa, która wcześniej uczestniczyła w podobnych rekolekcjach, wybrała Zaborówiec ze względu na jego wyjątkową atmosferę. „Wielkopolska jest przepiękna, Zaborówiec podbił moje serce – nie tylko dla ciała, ale i dla ducha” – wyznała. Decyzję o przyjeździe podjęła, gdy dowiedziała się, że rekolekcje prowadzi ojciec Mariusz – karmelita, znany z głębokich nauk duchowych. Ojciec Mariusz współpracuje z nami już od 8 lat. Ewa szczególnie zapamiętała cztery cechy, o których mówił duchowny: „prawda, pokora, piękno i prostota”. Te wartości stały się dla małżeństwa inspiracją do lepszego życia codziennego. Post Daniela – indywidualne podejście do diety Janusz początkowo stosował intensywną dietę warzywno-owocową, ale po trzech dniach przeszedł na dietę pełnowartościową. „To wszystko pochodziło z dobrych źródeł, co bardzo mi odpowiadało” – podkreślił mówiąc o składnikach potraw. Ewa doceniła możliwość wyboru diety, co jest szczególnie ważne dla osób po raz pierwszy podejmujących post Daniela. Aktywny wypoczynek i integracja Poza aspektem duchowym i dietetycznym, Zaborówiec oferuje wiele możliwości aktywnego wypoczynku. Małżeństwo cieszyło się wspólnymi chwilami nad jeziorem. „Jako małżeństwo mogliśmy popływać po jeziorze rowerem wodnym. Rzadko mamy na to czas” – powiedział Janusz. Ewa dodała: „Chcemy zachęcić innych do udziału, bo tutaj każdy znajdzie coś dla siebie”. Zaborówiec – więcej niż rekolekcje Na koniec rozmowy Ewa przekazała ważne przesłanie: „Jeśli ktoś czuje się samotny, to zapraszamy do Zaborówca. Tutaj poczujecie się jak w jednej wielkiej rodzinie, pełnej otwartości, życzliwości i wsparcia”. Te słowa podsumowują atmosferę panującą w naszym ośrodku, gdzie duchowość łączy się z troską o ciało i budowaniem relacji międzyludzkich.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

W Zaborówcu byli po raz pierwszy. Ewa i Janusz podsumowują swój pobyt Dowiedz się więcej »

Małgorzata na diecie pełnowartościowej

Małgorzata wybrała dietę pełnowartościową. „Myślałam, że to kotlet, a to był seler!”

Małgorzata, jedna z uczestniczek naszych rekolekcji z postem Daniela, podzieliła się swoimi wrażeniami z pobytu w Zaborówcu. Przybyła z Wrocławia, zachęcona relacjami przyjaciółki, która odwiedziła ośrodek już ósmy raz. „Wspaniałe jest tutaj powietrze, wspaniali ludzie, dobra atmosfera,” relacjonuje Małgorzata. Podkreśla kontrast między miejskim środowiskiem a czystym powietrzem Zaborówca, doceniając możliwość oddychania świeżym, leśnym powietrzem. Dieta i duchowość Nasz Ośrodek w Zaborówcu oferuje dwa rodzaje diet: post Daniela (dieta warzywno-owocowa) oraz dietę pełnowartościową. Małgorzata początkowo próbowała postu Daniela, ale ostatecznie zdecydowała się na drugą opcję. „Jest to dietetyczny sposób odżywiania. Nie ma tu soli, cukru, masła,” wyjaśniła. Dodała, że choć czasem brakuje przyzwyczajonych smaków, jedzenie jest smaczne i zdrowe. Wspominała o ciekawych daniach, takich jak kotleciki z selera, które smakiem przypominały mięsne potrawy. Istotnym elementem rekolekcji są nauki duchowe. W tym roku uczestnicy mieli okazję słuchać ojca Mariusza Wójtowicza, który prowadził rozważania oparte na duchowości karmelitańskiej. Aktywność fizyczna i relaks Program rekolekcji obejmuje również zajęcia ruchowe. Uczestnicy mają możliwość udziału w gimnastyce na świeżym powietrzu, prowadzonej przez doświadczonego rehabilitanta Tomka. Małgorzata przyznała, że początkowo miała problemy z chodzeniem, ale dzięki ćwiczeniom szybko odzyskała sprawność. Integracja i nowe przyjaźnie Jednym z najcenniejszych aspektów pobytu w Zaborówcu jest możliwość poznania nowych ludzi i nawiązania przyjaźni. Uczestnicy przyjeżdżają z różnych stron Polski, a nawet z zagranicy. „Na początku jest troszeczkę sztywno, ale szybko wytwarza się atmosfera wzajemnego zrozumienia i serdeczności,” mówiła Małgorzata, podkreślając, że mimo początkowej nieśmiałości, uczestnicy szybko nawiązują kontakty i wspierają się nawzajem. „Zachęcam do przyjazdu i korzystania z tego, bo jest naprawdę wspaniale,” podsumowała Małgorzata.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Małgorzata wybrała dietę pełnowartościową. „Myślałam, że to kotlet, a to był seler!” Dowiedz się więcej »

Beata z Wrocławia w Zaborówcu

Kieruje autobusem we Wrocławiu. Do Zaborówca przyjechała po raz pierwszy

Beata, kierowca autobusu we Wrocławiu, to niezwykła kobieta łącząca swoją pracę zawodową z głęboką wiarą i pasją do zdrowego stylu życia. Jej historia pokazuje, jak można odnaleźć spełnienie w codziennych obowiązkach, jednocześnie dbając o rozwój duchowy i fizyczny. Za kierownicą z modlitwą na ustach Praca kierowcy autobusu miejskiego to nie lada wyzwanie, szczególnie w dużym mieście takim jak Wrocław. Beata podchodzi do swoich obowiązków z niezwykłym entuzjazmem i odpowiedzialnością. „To jest moja pasja, lubię prowadzić autobus, więc robię to, co lubię. Jestem szczęśliwa dzięki temu” – wyjaśnia z uśmiechem. Co wyróżnia Beatę spośród innych kierowców? Jej głęboka wiara, która towarzyszy jej podczas każdego kursu. Poza tym zawsze o godzinie 15:00 włącza Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Post Daniela jako droga do zdrowia i duchowości Oprócz pracy zawodowej Beata aktywnie dba o swoje zdrowie fizyczne i duchowe. Od wielu lat uczestniczy w rekolekcjach z postem Daniela. „W Zaborówcu jestem po raz pierwszy. O rekolekcjach dowiedziałam się z internetu. […] jestem na poście 13 raz” – wyjaśnia. Post Daniela, znany również jako dieta warzywno-owocowa, to nie tylko sposób na oczyszczenie organizmu, ale także okazja do duchowej refleksji i modlitwy. Beata zauważa znaczącą różnicę między swoimi pierwszymi doświadczeniami z postem a obecnym, trzynastym razem: „Bardzo, bardzo się różni. Przedtem miałam kryzysy, teraz w ogóle tego nie miałam. Byłam lekko ospała, ale wyniki badań krwi, cholesterolu są idealne. Jestem z tego bardzo zadowolona.” Aktywność fizyczna i duchowa harmonia Beata nie ogranicza się tylko do pracy i postu. Jej dzień zaczyna się od aktywności fizycznej. „Rano chodzę na basen z moją grupą. Uczęszczam również na fitness. Relaksuję się, a potem idę do pracy” – mówi. Zaproszenie do Zaborówca Beata gorąco zachęca innych do udziału w rekolekcjach z postem Daniela w Zaborówcu. „Przyjeżdżajcie tutaj, bo jest super. Jestem na pewno nie ostatni raz, póki żyję, póki mam siłę będę tu przyjeżdżać” – podsumowuje z entuzjazmem.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Kieruje autobusem we Wrocławiu. Do Zaborówca przyjechała po raz pierwszy Dowiedz się więcej »

Włodek podczas postu Daniela w Gnieźnie

Włodek o poście Daniela w Gnieźnie: Odnalazłem tu pokój

Centrum Edukacyjno-Formacyjne Archidiecezji Gnieźnieńskiej stało się miejscem lipcowych rekolekcji z postem Daniela. Uczestnicy turnusu, prowadzonego przez ekipę z Zaborówca, doświadczyli tam głębokiej duchowej i fizycznej odnowy. Wśród nich znalazł się Włodek, emerytowany motorniczy z Poznania, którego entuzjazm i radość życia udzieliły się wszystkim obecnym. Droga do Gniezna: od ulotki do duchowej przygody Włodek, wraz z żoną, trafił na nasz turnus w dość nietypowy sposób. „Moja kochana żona znalazła ulotkę informacyjną w kościele. […] podkreślała, że była to ostatnia ulotka, to pewnie znak jakiś,” wspominał. Informacja o możliwości poprawy zdrowia, wypoczynku i duchowego uzdrowienia skłoniła małżeństwo do podjęcia decyzji o uczestnictwie. Bliskość Gniezna (zaledwie 40 km od Poznania) oraz przystępna cena były dodatkowymi atutami. „Uiściłem należności, niedużą, uważam, że bardzo rozsądna cena” podkreślał Włodek, zachęcając innych do udziału. Oczyszczenie ciała i ducha na diecie warzywno-owocowej Program turnusu łączy w sobie elementy diety oczyszczającej, aktywności fizycznej i duchowej odnowy. Uczestnicy piją soki warzywne i owocowe, jedzą proste, ale smaczne posiłki przygotowane przez nasze niezastąpione kucharki. Oprócz diety uczestnicy biorą też udział w zajęciach gimnastycznych prowadzonych przez sympatycznego instruktora Tomka. „Ja się poczułem jak na lekcjach wf-u,” śmiał się Włodek, doceniając jednocześnie profesjonalizm i wyrozumiałość prowadzącego. Duchowa strona postu Daniela Kluczowym elementem turnusu jest jego duchowa strona. Uczestnicy mają okazję do modlitwy, rozmów z księżmi i wspólnego śpiewu. „Na tych rekolekcjach najważniejsza jest woda i różaniec,” podkreślił Włodek. Szczególne wrażenie zrobiła na uczestnikach wizyta w katedrze gnieźnieńskiej. „260 stopni, żeśmy weszli,” wspomniał Włodek, nawiązując do słów Jana Pawła II o jedności Europy i wspólnocie ducha. Wspólnota i radość na rekolekcjach Jednym z najcenniejszych aspektów turnusu okazała się wspólnota, jaka zawiązała się między uczestnikami. „Z całej Polski żeśmy zjechali, nawet z zagranicy. […] Towarzystwo się tak dobrało, że nie ma między nami konfliktu, jakbyśmy się znali od wielu, wielu lat,” mówił z zachwytem Włodek. Radość i entuzjazm towarzyszyły uczestnikom przez cały turnus. Oprócz modlitwy i diety, znalazł się czas na taniec i śpiew. „Nasza organistka, pani Benia, świetnie przygrywała,” wspominał Włodek. Efekty postu Daniela Włodek zauważył u siebie nie tylko fizyczne, ale przede wszystkim duchowe zmiany. „Trzy kilogramy ze mnie zleciało i myślę, że to są te najważniejsze kilogramy. Bo to są te kilogramy z trzewi,” mówił, podkreślając jednocześnie, że najważniejsze jest znalezienie wewnętrznego pokoju i radości. „Zupełnie poważnie to dzisiaj każdy szuka jakiegoś pokoju serca, radości w tym zabieganym świecie…” podsumował Włodek, zachęcając innych do udziału w podobnych turnusach.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Włodek o poście Daniela w Gnieźnie: Odnalazłem tu pokój Dowiedz się więcej »

Henryk z Białegostoku na poście Daniela w Gnieźnie

Post Daniela w Gnieźnie. Henryk z Białegostoku schudł 5 kg w 9 dni!

Henryk, świeżo upieczony emeryt z Białegostoku, wraz z żoną Heleną postanowili połączyć troskę o zdrowie z duchowym rozwojem. Wybrali się na post Daniela do Gniezna, pierwszej stolicy Polski. Była to ich druga przygoda z dietą warzywno-owocową, ale pierwsza w tym historycznym miejscu. Motywacja do zmiany „Mieliśmy z żoną plany, żeby trochę podreperować zdrowie i podciągnąć się duchowo” – wyjaśnił nam Henryk. Dla małżeństwa z Białegostoku nie była to tylko kwestia fizycznego samopoczucia, ale też duchowego wzrostu. Henryk zauważył pozytywne zmiany już po dziewięciu dniach postu: „Schudłem 5 kg!”. Oprócz utraty wagi poprawiła się również jakość jego snu. Post Daniela wyjątkowo w Gnieźnie Gniezno, jako pierwsza stolica Polski, zaoferowało uczestnikom rekolekcji nie tylko duchowe przeżycia, ale także lekcję historii. Henryk z entuzjazmem opowiadał o zwiedzaniu katedry i grobów pierwszych władców. Oprócz aspektów historycznych, Henryk docenił duchowy wymiar pobytu w Gnieźnie. Szczególne wrażenie zrobiło na nim przejście przez symboliczną rybę na Polach Lednickich. „Człowiek tu bardziej się uduchawia i swoje zmysły duchowe podnosi jakby wyżej” – komentował. Rekolekcje w Gnieźnie Gniezno i okolice zaoferowały wiele atrakcji dla uczestników rekolekcji. Henryk podkreślał, że wszystko było na wyciągnięcie ręki, co sprawiło, że program był dostępny dla osób o różnej sprawności fizycznej. Uczestnicy mieli okazję obejrzeć pokazy grup rekonstrukcyjnych, prezentujących życie z początków państwowości polskiej. „Nawet jak się lokalnie rozmawiało z mieszkańcami, to widać było radość, wdzięczność, że cieszyli się, że to jest ich społeczność” – zauważył Henryk.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Post Daniela w Gnieźnie. Henryk z Białegostoku schudł 5 kg w 9 dni! Dowiedz się więcej »

Odnowa ciała i ducha. Małżeństwo z Poznania dzieli się doświadczeniem z postu Daniela

Post Daniela to 10-dniowe rekolekcje połączone z dietą warzywno-owocową, organizowane w Zaborówcu od ponad 20 lat. Oparte na fragmencie z Księgi Daniela (Dn 1,12-13), pomagają uczestnikom oczyścić organizm i pogłębić życie duchowe. Monika i Krzysztof, małżeństwo z Poznania, zdecydowało się na udział w naszych rekolekcjach po raz pierwszy. Ich motywacją była chęć zerwania z niezdrowym stylem życia i złymi nawykami żywieniowymi. „Szukaliśmy rozwiązania swoich problemów, żeby zdrowo żyć, być szczęśliwym i zerwać ze złymi nawykami” – wyjaśnia Krzysztof. Jak wygląda dieta podczas postu Daniela? Post Daniela, czyli dieta warzywno-owocowa jest bardzo prosty. Uczestnicy spożywają wyłącznie warzywa i owoce, pijąc przy tym wodę i zieloną herbatę. Choć początkowo może się to wydawać trudne, małżeństwo szybko doceniło uroki takiego odżywiania. „Surówki to nie wszystko. Jedliśmy też warzywa na ciepło, a dzisiaj na przykład ta papryka faszerowana nacieszyła oko” – opowiada Krzysztof. Krzysztof przyznaje: „Pierwsze dni były ciężkie, czuliśmy się słabo, trochę bolała głowa. Ale trzeba ten moment przetrwać i potem organizm łatwiej się dostosowuje”. Jakie korzyści przynosi post Daniela? Post Daniela oferuje szereg korzyści zdrowotnych: Wzmacnia odporność Poprawia pracę serca Redukuje wagę Poprawia parametry zdrowotne Oczyszcza organizm Czy post Daniela to tylko dieta? Rekolekcje w Zaborówcu to nie tylko dieta. To także czas na duchową odnowę i relaks. „To dobre połączenie – czas na sprawy ciała i sprawy duchowe” – przyznaje Krzysztof. Uczestnicy mają możliwość między innymi: Udziału w codziennej Eucharystii Uczestnictwa w naukach rekolekcyjnych Odmówienia Koronki i nieszporów Spacerów i jazdy na rowerze Kąpieli w jeziorze Seansów filmowych Dla kogo są rekolekcje z postem Daniela? Rekolekcje są otwarte dla wszystkich, którzy chcą zadbać o swoje zdrowie i duchowość. Szczególnie polecane są dla: Osób chcących zrzucić zbędne kilogramy Tych, którzy pragną oczyścić organizm Poszukujących sposobu na zdrowy styl życia Pragnących pogłębić swoje życie duchowe „Naprawdę, jeśli uważacie, że nie dacie rady, macie podobne problemy i nie wiecie, jak je rozwiązać, spróbujcie zaufać świadectwu wspaniałych gospodarzy i ludzi, którzy tu przybywają” – zachęca Krzysztof. Jak zapisać się na rekolekcje? Informacje o terminach i zapisach dostępne w zakładce Terminy. Rekolekcje odbywają się przez cały rok, a najbliższe terminy to: 21-31 lipca w Gnieźnie Od sierpnia ponownie w Zaborówcu Warto rozważyć udział w tych rekolekcjach, by zadbać o swoje ciało i ducha w pięknym, leśnym otoczeniu Zaborówca.   [button link=”https://www.zaborowiec.pl/rezerwacja/” type=”icon” newwindow=”yes”] Zarezerwuj pobyt lub skorzystaj z darmowej konsultacji[/button]  

Odnowa ciała i ducha. Małżeństwo z Poznania dzieli się doświadczeniem z postu Daniela Dowiedz się więcej »